Czas nienawiści.

Wróciła. Fundament nie wytrzymał, mury znów runęły. Budowę należy rozpocząć od nowa, od zera, kawałek po kawałku, w samotności, choć mam nadzieję, że nie długo. Jedna osoba nie jest w stanie utrzymać budowli, która prędzej czy później znowu runie…
Bo ty nie wiesz, że oni znów wrócą, pod jej dowództwem. Rozgorzeje bezsensowna walka. To oni mają przewagę liczebną, nie będę w stanie odpierać ataków w nieskończoność. Być może użyją broni chemicznej, nie przeżyję tego. Pomóż mi ją zniszczyć, razem stworzymy broń, niezniszczalną… i zginie Kraina Zepsutych Zabawek.