Jestem.

Jestem. Zastanawiam się, czy potrzebne jest tłumacznie, dlaczego dotąd mnie nie było? Podejrzewam, że żadne nie będzie wystarczające, więc zaniecham pisania. Może w ogóle przestanę pisać? Nie, na szlaku życia nie podejmuje się takich decyzji. Bez względu na to czy piętno pisarza/poety/artysty istnieje czy też nie.

3 thoughts on “Jestem.

  1. czasami mamy potrzebę, by napisać… nie obchodzi nas czy ktoś to przeczyta, czy skomentuje… potrzeba nam wypisana się, oddetchnięcia, przelania życia na papier… nie mów, że kończysz… kiedys powrócisz…

    pozdrawiam

    wolia.blog.pl

  2. niestety mimo starań nie zrozumiałem o_O
    widać muszę się bardziej rozgarnąć;)
    ale poczekam na dalszy ciąg i wtedy chyba już będę wiedział;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>