Prolog

To chyba właściwy czas, by wyraźniej nakreślić całą sytuację.

Obudziłam się. Tak nagle, jak jeszcze nigdy dotąd. Nie podniosłam się z łóżka od razu, ponieważ miałam świadomość, że właśnie wydarzyło się coś ważnego. Czasem sny bywają tak wyraźne, że nie możemy o nich zapomnieć jeszcze przez wiele godzin po obudzeniu. Tym razem jednak nie pamiętałam żadnego snu. Odczuwałam jedynie pewien specyficzy rodzaj powagi oraz zmęczenie.
Jak dziwne wydawały mi się potem moje sny. Czułam się nowopoznanym światem zaciekawiona, choć trochę się go obawiałam. Zazwyczaj wiedziałam, że śnię, ale to dawało najmniej powodów do dalszych rozważań, bo mimo utrzymywanej świadomości, kolejne sny były bardzo niewyraźne. Zdarzało się też tak, że nie śniło mi się nic przez parę kolejnych nocy.
A przynajmniej miałam takie wrażenie.
Wtedy te sny i napotykane w „prawdziwym” życiu symbole nie miały konkretnego znaczenia, choć nie mogę powiedzieć, że nie sprawiały żadnego. Myślę, że o znaczeniu symboli oraz o wydarzeniach, które w gruncie rzeczy zapoczątkowało wspomniane na początku „przebudzenie”, nie powinnam pisać od razu we wstępie. Dlatego na tym na razie zakończę ten krótki i nadal mało konkretny tekst.

Main Menu

Po chwili oddechu, kontynuuję, choć nie do końca wiem, w którą stronę potok liter może popłynąć. Księga Tajemnic otwiera się, byśmy dzięki niej mogli rozpocząć wędrówkę. Dziś ciemne ścieżki już nie są pokryte mrokiem, a to, co kiedyś było metaforyczne i niedosłowne dziś stało się w pełni namacalne. To nie ma sprawiać wrażenia. Nie musi być też udowadniane. Przede wszystkim należy to spisać, jako że podróż w słowa często staje się wstępem do wędrówki w świat, w którym liczą się wszystkie zmysły. Kolejny, mimo wszystko, niekompletny świat, choć nieoddzielony od pozostałych.
W tej opowieści stoimy jeszcze jednak na etapie wyboru właściwej ścieżki, a ostateczny moment wyboru zbliża się nieuchronnie. Zwiastowany jest bardzo jeszcze tajemniczym i istotnym symbolem. Prawdziwe jego znaczenie zostało odkryte niemal w ostatniej chwili, a czas, którym powinno się dokonać właściwej decyzji prawie umknął z pola widzenia. O szczegółach tego wydarzenia, które uświadomiło, jak niezbędne będą przygotowania, trochę dalej.