Przez głowę przelatuje masa myśli. Myśli, spomiędzy których wyłania się przestrzeń. Właśnie ona sprawiła, że słowa zyskały na jakości, a ilość dostała w nowym filmie rolę drugoplanową. Wszystko już zostało napisane. Nie jest to jednak powód, by rezygnować. Kontynuujmy dzieło, bo bardzo łatwo nam zapomnieć.